POGOTOWIE REPORTERSKIE. Torunianie skarżą się na...

POGOTOWIE REPORTERSKIE. Torunianie skarżą się na architektoniczne utrudnienia na nowym moście

Artur Olewiński

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Na razie, aby zejść z mostu w ulicę Rudacką, trzeba liczyć się z pokonaniem schodów Fot. Jacek Smarz

Na razie, aby zejść z mostu w ulicę Rudacką, trzeba liczyć się z pokonaniem schodów Fot. Jacek Smarz

Pomimo tego, że nową przeprawę w Toruniu zaprojektowano i wybudowano całkiem niedawno, to jednak zapomniano o części jego użytkowników - poruszających się na wózkach i rodzicach z dziećmi.
Na razie, aby zejść z mostu w ulicę Rudacką, trzeba liczyć się z pokonaniem schodów Fot. Jacek Smarz

Na razie, aby zejść z mostu w ulicę Rudacką, trzeba liczyć się z pokonaniem schodów Fot. Jacek Smarz

Nowy most drogowy im. gen. Elżbiety Zawackiej został otwarty w grudniu ubiegłego roku, jednak już wcześniej Czytelnicy „Nowości” zwracali uwagę na błędne rozwiązania na przeprawie. Jednym z nich jest m.in. nieodpowiednie wykonanie zejścia z zachodniej części mostu, przeznaczonej dla pieszych, w ul. Rudacką.
[break]

- Niezmiernie dziwię się, że przy tak wielkim przedsięwzięciu, które pochłonęło setki milionów złotych i trwało kilka lat, zapomniano o tak prozaicznych, choć niezbędnych sprawach - mówi pan Remigiusz.
- Podczas niedawnego spaceru postanowiłem wybrać się z półroczną córką na spacer i przejść nowym mostem. Najpierw zorientowałem się, że przejście wschodnią stroną (od Rubinkowa) jest niemożliwe. Z kolei idąc po drugiej stronie, chcąc zejść na ulicę Rudacką napotkałem schody. Rozejrzałem się, ale żadnego zjazdu nie było. Nie każdy ma dość siły, by chwycić wózek i zejść z nim po schodach. To jednak jeszcze nic, bo przecież mostem mogą chcieć poruszać się osoby niepełnosprawne. Jak one mają wówczas zejść?

Drogowcy wyjaśniają, że zamknięcie wschodniej części chodnika na moście, przeznaczonej dla rowerzystów, ma związek z pracami gwarancyjnymi prowadzonymi tam przez wykonawcę. Jak się okazało, nawierzchnia drogi rowerowej na przeprawie już wymaga naprawy. Co jednak z feralnym zejściem na ul. Rudacką?

- Wczoraj toruńscy drogowcy podpisali umowę na opracowanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej i budowę pochylni dla niepełnosprawnych przy ulicy Rudackiej - mówi Agnieszka Kobus-Pęńsko, rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu. - Zadanie wykona toruńskie Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe MKD. Prace będą kosztowały ponad 235 tys. zł.

Firma będzie miała pół roku na przygotowanie projektu, a następnie wybudowanie pochylni. Jej nawierzchnia będzie wykonana z kostki betonowej. Całość ma zostać także wyposażona w balustrady, które zapewnią bezpieczeństwo i poruszanie się osobom na wózkach.

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo