Nad jedną z cenniejszych kamienic Bydgoskiego wisi widmo...

Nad jedną z cenniejszych kamienic Bydgoskiego wisi widmo zagłady

Szymon Spandowski

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Tydzień temu w zdewastowanej zabytkowej kamienicy przy ul. Bydgoskiej 50/52 wybuchł pożar. Tym razem piękny budynek (zdjęcie pochodzi z początków XX

Tydzień temu w zdewastowanej zabytkowej kamienicy przy ul. Bydgoskiej 50/52 wybuchł pożar. Tym razem piękny budynek (zdjęcie pochodzi z początków XX wieku) ocalał. Co będzie dalej? ©Archiwum

W kamienicy przy ul. Bydgoskiej 52 niedawno wybuchł pożar. Jej lokatorzy żyją w strachu, my zaś kolejny raz prosimy władze miasta, by wreszcie podjęły zdecydowane kroki, które ten zabytek ocalą.
Tydzień temu w zdewastowanej zabytkowej kamienicy przy ul. Bydgoskiej 50/52 wybuchł pożar. Tym razem piękny budynek (zdjęcie pochodzi z początków XX

Tydzień temu w zdewastowanej zabytkowej kamienicy przy ul. Bydgoskiej 50/52 wybuchł pożar. Tym razem piękny budynek (zdjęcie pochodzi z początków XX wieku) ocalał. Co będzie dalej? ©Archiwum

Kamienica przy ul. Bydgoskiej 50/52 jest symbolem dawnego piękna i obecnego upadku Bydgoskiego Przedmieścia. Pisaliśmy już o niej wiele razy, bijąc na alarm. O Bydgoską 50 jesteśmy umiarkowanie spokojni, wreszcie zaczęło się tam dziać coś dobrego - budynek został zabezpieczony, a resztki witrażowego okna pojechały do konserwacji. Stan sąsiedniej kamienicy nr 52 budzi jednak przerażenie. Obiekt nadal jest demolowany przez wandali, koczują w nim bezdomni, a lokatorzy żyją w strachu. Tydzień temu zapaliła się tu instalacja elektryczna. To cud, że od iskry nie zajęła się słoma, która znajduje się w spękanych ścianach budynku.
[break]
- Na klatce schodowej było dużo dymu, ale go nie wyczułyśmy, nie zareagował również zainstalowany w naszym mieszkaniu czujnik przeciwpożarowy. Później okazało się, że stało się tak, ponieważ przewód wentylacyjny został zapchany szmatą przez koczujących obok bezdomnych - mówią Melita i Marta Karasińskie. - Tu trzeba spać z otwartymi oczami. Budynek jest w tragicznym stanie, który zmienia się wyłącznie na gorsze.

Rzeczywiście wszystko, co tylko można było tam zniszczyć, zostało już zdemolowane. Instalacja elektryczna straszy gołymi kablami, z rozkradanych fragmentów instalacji wodociągowej wycieka woda. Tak wygląda jeden z najcenniejszych wpisanych do rejestru zabytków Torunia, w takich warunkach nadal mieszkają tu ludzie. Jak już wcześniej pisaliśmy, sytuacja ma się zmienić, lokatorzy objęci są planem wykwaterowań, natomiast samą kamienicę czeka generalny remont. Na wszystko to trzeba będzie jednak jeszcze długo poczekać, a zarówno mury jak i ludzie, przekroczyli już dawno granice wytrzymałości.

- Budynek przy ul. Bydgoskiej 52 jest ujęty w programie wykwaterowań - mówi Karolina Wojciechowska, rzeczniczka Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej (zdewastowana kamienica należy do miasta). - Początkowo zamieszkiwało go 26 rodzin, z czego jedna posiadała lokal wykupiony. Obecnie na wskazanie lokali zastępczych (mieszkalnych i socjalnych, gdyż większość lokatorów posiada wyroki eksmisyjne) oczekuje docelowo sześć rodzin. Pod koniec 2013 roku takich rodzin było dziewięć. Planowany okres zakończenia wykwaterowania budynku przy ul. Bydgoskiej 52 to 2015 rok. Intensyfikujemy jednak nasze działania.

Chciałabym zaznaczyć, iż niektórzy lokatorzy Bydgoskiej 52 mieli nawet po trzy propozycje przejęcia innych lokali, z których zrezygnowali. To również wpływa na czas wykwaterowania. Po wykwaterowaniu nieruchomości, podobnie jak Bydgoska 50, budynek zostanie zabezpieczony i uzbrojony w instalację alarmową.
Wspaniale. Tylko czy budynek do tego czasu wytrzyma?

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze (8)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kamyk (gość)

Zgłoś naruszenie treści

wszystkim ktorzy tak narzekaja ze traci sie takie kamienice to proponuje sie do nich wprowadzic z wygodnych nowych blokow a po paru dniach sami z checia by spalili te kamienice

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

RAFAL WISNIEWSKI URODZONY PRZY BYDGOSKIEJ 52 (gość)

Zgłoś naruszenie treści

SERCE MI SIE KROI JAK MOZNA TAK ZOSTAWIC LUDZI NO I JAK KONSERWATOR MOZE POZWOLIC NA TO ABY TAK PIEKNY DOM ZOSTAL ZNISZCZONY. A PERZYDENT TO CZAS NA EMERYTURE POWINIENES SIE WSTYDZIC TAK SIE NIE...rozwiń całość

SERCE MI SIE KROI JAK MOZNA TAK ZOSTAWIC LUDZI NO I JAK KONSERWATOR MOZE POZWOLIC NA TO ABY TAK PIEKNY DOM ZOSTAL ZNISZCZONY. A PERZYDENT TO CZAS NA EMERYTURE POWINIENES SIE WSTYDZIC TAK SIE NIE POSTEPUJE Z MIESZKANCAMI TORUNIA I JEDNEJ Z NAJSTARSZYCH DZIELNIC MIASTA.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

xy (gość)

Zgłoś naruszenie treści

ciekawe gdzie jest mój komentarz czyżby cenzura ?

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jan III (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Magistracka pensyjka Szmaczka wystarczyłaby na pensje dla "opiekuna" Bydgoskiego i Jakubskiego. Ale Michaił wie lepiej...ja też wiem... w wyborach postaram się mu pomóc...

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

secure (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Nie wytrzyma, taki mamy prywatny folwark Zaleskiego, kamienica to nie taka sopektakularna rzecz jak most

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

xy (gość)

Zgłoś naruszenie treści

po każdym artykule w gazecie coś niedobrego się tam zawsze dzieje, to wszystko robią ludzie, dlaczego najeżdża się na rządzących a nie potępia ludzi którzy niszczą budynek - wandali. Im wolno ?

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Pol (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Ocalic znaczy sie wyremontowac !! A to jest powiazane z kosztami, ktore prezydent miasta Torun i jego " pomagiery " wola przeznaczyc na premie dla siebie !!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

asdad (gość)

Zgłoś naruszenie treści

ciekawe po co bylo usuwac stamtad lokatorow? Budynek byl zamieszkaly i cuda sie tam nie dzialy,a i wolniej niszczal,bo zlotowki w budynek juz od lat nie wkladali...Mialo byc pieknie a wyszlo na to...rozwiń całość

ciekawe po co bylo usuwac stamtad lokatorow? Budynek byl zamieszkaly i cuda sie tam nie dzialy,a i wolniej niszczal,bo zlotowki w budynek juz od lat nie wkladali...Mialo byc pieknie a wyszlo na to ze zaczyna kamienica byc zbedna...dziwi mnie fakt ze nikt nigdy do konca nie sprawdza przyczyn pozarow w miejscach ktore sa sola w oku rzadzacych...Mylse ze ta kamienica splonie i skonczy jak tormies,bo parcelka przyda sie developerowi...I nie ma sie co czarowac,ten budynek ruina byl juz od bardzo dawna...sypie sie juz od 30 lat...Zero wkladu...A idiota na to sie nie znalaz...Kazdy rozsadny czlowiek wolalby to zburzyc niz remontowac...zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo