Oświata
Prezydent Bydgoszczy, Konstanty Dombrowicz, będzie dążył do odłączenia Collegium Medicum od UMK i stworzenia osobnego Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy. Czy to dobry pomysł?
Czy odpowiada Ci sposób przebudowy ul. Mickiewicza w Toruniu?
- Tak: 62.8%
- Nie: 37.2%
Małgorzata Oberlan, Poniedziałek, 12 Lipca 2010; aktualizowano: 12.07.2010 09:49
Nowe miejsca pracy, ożywienie gospodarcze i wielka szansa na skuteczny przepływ doświadczeń między nauką i biznesem. Taki plan Elany zaakceptował w lutym tego roku sam marszałek.
Na planach Biznes Park Elana wygląda imponująco. Ale czy znajdą się pieniądze, aby te piękne wizje zrealizować? / Fot. Nadesłana
W Elanie, czyli toruńskim oddziale grupy Boryszew (kontrolowanej przez Romana Karkosika) mówią, że nie chcą niczego za darmo. Od początku nie kryją, że projekt parku technologicznego na elanowskich terenach to koszt 160 milionów zł. Od początku też, jak twierdzi dyrekcja firmy, były zapewnienia, że jest „do wzięcia” aż 80 milionów zł z unijnych funduszy. Ale to dofinansowanie, o czym piszemy na stronie pierwszej, staje dziś pod wielkim znakiem zapytania.
Przygotowali już grunt
Tymczasem Elana zrobiła już naprawdę wiele, by przygotować grunt pod park. Fizycznie (trwają wielkie wyburzania) i w przenośni. Porozumienia o współpracy dyrekcja zawarła z Instytutem Inżynierii Materiałów Polimerowych i Barwników w Toruniu, z UMK, Toruńskim Funduszem Poręczeń Kredytowych, Izbą Przemysłowo-Handlową w Toruniu, PSSE, Wyższą Szkoła Bankową i jej Akademickim Inkubatorem Przedsiębiorczości, prezydentem Torunia i, wreszcie, z samym zarządem województwa.
Więcej, planowanych jest przynajmniej pięć kolejnych porozumień. Tym razem jednak chodzi głównie o prywatne przedsiębiorstwa. Elanowski park miałby dać setki nowych miejsc pracy i ożywić naukowo i gospodarczo Toruń. Skorzystałaby przy okazji i sama Elana, nadal produkująca włókna (siłą blisko tysiąca pracowników).
Według Elany, zmiany w konkursowych kryteriach, czynione przez Urząd Marszałkowski, to zamach na społeczno-gospodarczy rozwój całego regionu. - Dlaczego jeden z największych zakładów w mieście, realizując projekt o tak dużym znaczeniu, napotyka na same przeszkody ze strony urzędu? - pyta Piotr Wiśniewski, dyrektor zarządzający toruńskiego oddziału Boryszewa „Elana”. - Dotychczasowe działania zarządu województwa niekorzystnie wpływają na rozwój przedsiębiorczości i konkurencyjności w województwie. Mamy nadzieję, że jako jednostka dzieląca środki unijne zweryfikuje wytyczne i pozwoli jednak na realizację ważnych inicjatyw, podejmowanych również przez prywatnych przedsiębiorców.
Nowe zasady gry
Urząd Marszałkowski odpowiada: To nie tak, panowie! Zmieniamy zasady gry, aby było lepiej przedsiębiorcom właśnie. Zamiast większość z 96 mln zł do podziału dać na Biznes Park Elana, rozdzielić te pieniądze w mniejszych kwotach (maks. 10 mln zł) pomiędzy większą liczbę podmiotów. - Proponowane przez nas zmiany w kryteriach konkursu w żaden sposób nie wykluczają z możliwości ubiegania się o dofinansowanie w tym konkursie oddziału Boryszewa. Ich projekt nadal wpisuje się w kryteria. Nawet, jeśli Komitet Monitorujący Regionalny Program Operacyjny dokona zmian - mówi Waldemar Pankowski, szef marszałkowskiego Biura Komunikacji i Informacji Funduszy Unijnych.
Tyle że szanse na oczekiwane 80 mln złotych w tym momencie są żadne.
Masz uwagi? Widzisz błąd? Zgłoś to administratorowi.
Tagi: Region, Toruń, Inwestycje, Gospodarka, Nauka, Budownictwo, Biznes, Przemysł, Grunty