Nekrologi

Nekrologi

Zleć Ogłoszenie drobne

Zleć Ogłoszenie

Prenumerata

Prenumerata

Ogłoszenia

Blogi

Forum

Galeria

Zaloguj

Nowości
Czwartek, 2 Września 2010

Nowości

wiadomości

wydania

zobacz

Losowe tagi

RSS dla Włocławek

Włocławek

netOpinia

Oświata

Prezydent Bydgoszczy, Konstanty Dombrowicz, będzie dążył do odłączenia Collegium Medicum od UMK i stworzenia osobnego Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy. Czy to dobry pomysł?

Sonda

Czy odpowiada Ci sposób przebudowy ul. Mickiewicza w Toruniu?

Wykres wyników sondy

    - Tak: 62.8%

    - Nie: 37.2%

Liczba głosów: 709

Przejdz do komentarzy

Włocławek

Nie chcą żyć ponad stan

Za osiem dni - meczem z Notecianką Pakość - Włocłavia zainauguruje rozgrywki w trzeciej lidzeMaciej Mroczyńskimaciej.mroczynski@nowosci.com.plCo piąta zabita zwierzyna w regionie pada z rąk kłusownika - wynika z szacunkowych danych sporządzonych przez włocławskich myśliwych. Ich zdaniem, powodem jest bezkarność kłusujących. Latem nie zamiera działalność kłusowników. Niedawno myśliwi znaleźli postrzeloną sarnę w Bobrownikach. Rana była zbyt poważna, żeby można było ją wyleczyć i trzeba było ją dobić. - Niestety, kłusownika nawet upał nie odstraszy - mówi Grzegorz Wiśniewski, łowczy okręgu włocławskiego. - Jedynym plusem jest fakt, że wysokie temperatury znacznie zmniejszają aktywność zwierząt, która rzadziej się przemieszczają i przez to są mniej narażone na ataki kłusowników. Postrzelenie z niezarejestrowanej broni to jedna z najłagodniejszych metod stosowanych przez kłusowników. Zdarza się, że znajdowane są sarny z odciętymi kończynami, a kilka lat temu znaleziono martwego łosia poszatkowanego na kawałki przez wnyki. - Wyglądał, jakby przejechał po nim traktor - dodaje łowczy. - Trudno sobie nawet wyobrazić, jakie katusze musiało przejść to zwierzę. Wyobraźni na pewno nie mają kłusownicy, bowiem to samo co z dwustu-trzystu kilogramowym zwierzęciem, sidła mogły zrobić z człowiekiem. Można zrozumieć kłusowanie, którego źródłem jest bieda, ale większość z nich zabija dla zysku. Bobrowniki to jeden z obszarów największej aktywności kłusowników. Wiele przypadków ich przestępczych działań jest odnotowywanych również w podwłocławskich i podrypińskich lasach. Ich ofiarami są łosie, sarny, bażanty, zające i dziki. Z szacunkowych danych sporządzonych przez myśliwych wynika, że dwadzieścia procent zabitej w regionie zwierzyny to dzieło kłusownika. Jednak sami myśliwi mają świadomość, że tego typu przypadków jest znacznie więcej, tylko nie wszystkie są ujawniane. Kłusownicy zabijają z żądzy zysku - dla trofeów i mięsa. To ostatnie często jest jednak marnowane, bo gdy wnyki są sprawdzane prawie tydzień po tym, jak wpadnie w nie zwierzę, mięso nie nadaje się do spożycia. Zdaniem włocławskich myśliwych zuchwałość kłusowników wynika z ich bezkarności. Sprawy często bowiem są umarzane, a jeżeli nawet ktoś zostanie ukarany, to grzywna i tak jest bardzo niska.

Maciej Mroczyński, Piątek, 30 Lipca 2010; aktualizowano: 30.07.2010 10:29

Zmniejsz tekst Domyślna wielkość tekstu Powiększ tekst

Czy piłkarska Włocłavia Włocławek straciła sponsora tytularnego? Firma Oltech zniknęła z nazwy włocławskiego klubu i koszulek piłkarzy, ale na razie władze nie wypowiadają się na ten temat.

image

Nie należy się spodziewać wzmocnień, a ciężar zdobywania punktów spocznie na barkach zawodników, którzy reprezentowali Włocłavię w minionym sezonie Fot. Jarosław Czerwiński

W czerwcu na konferencji prasowej klub ogłosił podpisanie umowy sponsorskiej z przedsiębiorstwem. Kontrakt miał być wstępem do dużej umowy na dzierżawę przez Oltech atrakcyjnych gruntów w centrum miasta znajdujących się w rękach klubu. Niedawno jednak Oltech zniknął z nazwy klubu i koszulek piłkarzy. Na razie nie ma oficjalnego komentarza zarządu włocławskiego trzecioligowca.

- W najbliższym czasie poinformujemy o sytuacji klubu i efektach rozmów z Oltechem - mówi Agnieszka Kacprowicz, prezes Włocłavii Włocławek. - Prawdopodobnie nastąpi to jeszcze przed inauguracją nowego sezonu.

Reklama

Reklama

Na razie klub odłożył na bok marzenia o awansie do drugiej ligi, a zespół przynajmniej na papierze jest słabszy niż w minionym sezonie, bowiem do składu doszedł jedynie Maciej Lamparski. Władze liczą jednak na dobry wynik, argumentując, że „nazwiska nie grają”, a w rundzie jesiennej 2009 roku osiągnął sukces bez spektakularnych transferów. Klub nie zamierza jednak żyć ponad stan, a jak poinformowała nas pani prezes, obecnie sytuacja finansowa jest stabilna. Włocłavia otrzymała licencję na grę w trzeciej lidze w sezonie 2010/11 i już za osiem dni meczem u siebie z Notecianką Pakość zainaugurują rozgrywki. Znany jest już terminarz gier włocławskiego klubu na stadionie OSiR przy ul. Leśnej. Ostatni mecz u siebie (z Nordenią Dopniewo) włocławianie planują rozegrać w świetle jupiterów.

Plan spotkań

  • 7 sierpnia: Notecianka Pakość (17), 21 sierpnia: Polonia Leszno (17), 4 września: Unia Janikowo (11), 18 września: Unia Solec Kujawski (17), 2 października: Chemik Bydgoszcz (16), 16 października: Górnik Konin (15), 30 października: Lubuszanin Trzcianka (11), 6 listopada: Nordenia Dopiewo (17).

Masz uwagi? Widzisz błąd? Zgłoś to administratorowi.

Tagi: Sport, Włocławek, Piłka nożna, Sponsorzy

Czytaj podobne:

Inne tematy dla tagu Włocławek

Dyskretnie24.pl - Ogłoszenia erotyczne, erotyka Toruń