Oświata
Prezydent Bydgoszczy, Konstanty Dombrowicz, będzie dążył do odłączenia Collegium Medicum od UMK i stworzenia osobnego Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy. Czy to dobry pomysł?
Czy odpowiada Ci sposób przebudowy ul. Mickiewicza w Toruniu?
- Tak: 62.8%
- Nie: 37.2%
Joanna Pociżnicka, Piątek, 30 Lipca 2010; aktualizowano: 30.07.2010 10:52
To już ósmy tego typu napad w województwie w ostatnich kilku miesiącach. Tym razem obrabowane zostały agencja PKO BP i kolektura Lotto na osiedlu Na Skarpie w Toruniu.
Obok agencji przy ul. Mossakowskiego codziennie przechodzi sporo osób / Fot. Grzegorz Olkowski
Złodzieje wybierają zwykle agencje małe, ustronne, bez większych zabezpieczeń.
Tak też było w środę około godz. 14, kiedy to nieznany napastnik wszedł do agencji PKO przy ul. Mossakowskiego i zażądał wydania pieniędzy. Kiedy pracownica z kolektury odmówiła, ten zadał jej kilka ciosów przedmiotem przypominającym broń. Kobieta w obawie o swoje zdrowie i życie oddała mu zgromadzony utarg. Napastnik zrabował prawdopodobnie kilka tysięcy złotych. Okradł też znajdującą się w tym samym pomieszczeniu kolekturę Lotto. Teraz poszukuje go policja.
- Tam nawet kamer nie było - opowiada Sabina Bukowska, jedna z klientek kolektury. - Żadnych zabezpieczeń, alarmów, ochrony. Nic.
Mieszkańcy sąsiednich bloków przy ul. Konstytucji 3 Maja nie mają wątpliwości.
- Tę agencję ktoś obserwował od dłuższego czasu. Musiał wiedzieć, że pracują tam same kobiety, że nie ma monitoringu, że nikt nawet nie zauważy, jeśli coś będzie się dziać - tłumaczą.
- My tam nie byłyśmy same - mówi Magdalena Matys, właścicielka agencji. - Byli klienci, kręciło się kilka osób. Ja byłam zajęta, bo obsługiwałam jakąś osobę. To stało się tak nagle, dosłownie kilka sekund.
Przykład z Mossakowskiego pokazuje, jak bardzo bezkarni czują się bandyci. Niestety, policja ma kłopoty z ustaleniem świadków.
- Poszukujemy świadków i ustalamy szczegóły zajścia - mówi Wioletta Dąbrowska, rzeczniczka Komendy Miejskiej w Toruniu.
Z policyjnych ustaleń wynika, że mężczyzna mógł być widziany w pobliżu agencji na kilka godzin przed napadem. Może być w wieku 30-35 lat, mieć około 170 cm wzrostu, być szczupłej budowy ciała, na twarzy miał kilkudniowy zarost, miał opaloną cerę. Ubrany był w granatową kurtkę ortalionową, niebieskie spodnie dżinsowe, na głowie miał ciemną czapkę tzw. bejsbolówkę z jasnym motywem w przedniej części.
Wszystkie osoby, które mogły widzieć mężczyznę o tym rysopisie, proszone są o kontakt z numerami tel. 56-641-26-07, 112 lub 997.
Czarna seria napadów
Masz uwagi? Widzisz błąd? Zgłoś to administratorowi.
Tagi: Region, Toruń, Przestępczość, Śledztwo, Banki, Napad, Kradzież, Na Skarpie