Dyskusyjny Klub Filmowy „SE(A)NS” w Lipnie obchodził...

Dyskusyjny Klub Filmowy „SE(A)NS” w Lipnie obchodził pierwszą rocznicę działalności

Małgorzata Chojnicka

Nowości Dziennik Toruński

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

W jubileuszu wziął udział Piotr Głowacki, laureat tegorocznej Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego.
Piotr Głowacki w izbie Poli Negri

Piotr Głowacki w izbie Poli Negri ©Małgorzata Chojnicka

Minął rok od rozpoczęcia działalności przez Dyskusyjny Klub Filmowy „SE(A)NS” przy Miejskim Centrum Kulturalnym w Lipnie. Z tej okazji w lipnowskim kinie „Nawojka” został wyświetlony film pt. „Dziewczyna z szafy”. Produkcja ta spotkała się zarówno z uznaniem krytyków, jak i podbiła serca widzów. Wygrała też XIII Festiwal Kina Niezależnego w Rzymie jako najlepszy film zagraniczny. Po projekcji odbyło się spotkanie z Piotrem Głowackim - aktorem, który za kreację w tym filmie odebrał Nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego.

- Przez ten rok obejrzeliśmy 12 filmów - opowiada Monika Głowacka, prezes Dyskusyjnego Klubu Filmowego „SE(A)NS” w Lipnie. - Starałam się dobierać je w cykle.
Zaczęliśmy od trudnych tematów w polskim kinie, by przejść do świata widzianego oczyma dziecka oraz do problemu samotności i inności. Tworzymy krąg ludzi zainteresowanych filmem, ale takim, który skłania do refleksji i wnosi coś do naszego życia. Nie chcemy chodzić do multipleksów, bo wolimy nasze małe kino. Często wybieramy kino niezależne z dużym ładunkiem emocjonalnym.

„SE(A)NS” skupia ludzi, którzy chodzą do kina po to, aby coś przeżyć. Filmy są zazwyczaj punktem wyjścia do poważnej dyskusji. Teraz była okazja na rozmowę z Piotrem Głowackim, który zaskoczył wszystkich ciepłem i otwartością. Opowiedział o początkach swojej kariery, pracy na planie filmowym i zawodowych planach.

- Każdy film traktuję jako małe dzieło sztuki, bo stanowi pewną historię, nad którą trzeba się pochylić - kontynuuje Monika Głowacka. - Zawsze wnikliwie obserwuję bohaterów i chcę zrozumieć zamysł reżysera.

W dobie wszechobecnej cyfryzacji w „Nawojce” nie można wyświetlać nowości filmowych. Dla lipnowskich widzów są one dostępne w momencie, gdy film pojawią się na DVD. Zakup nowoczesnej aparatury to wydatek kilkuset tysięcy złotych, co przekracza możliwości finansowe MCK w Lipnie.

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo