Tylko u nas
nowosci.com.pl

Fakty, ciekawostki i rozrywka....

Rozwiń
Gdy dorosły syn traktuje dom jak hotel i za nic nie płaci

Gdy dorosły syn traktuje dom jak hotel i za nic nie płaci

MO

Aktualizacja:

Adwokat Aleksandra Chołub Izba Adwokacka w Toruniu

Adwokat Aleksandra Chołub Izba Adwokacka w Toruniu ©Grzegorz Olkowski

- Mieszka ze mną dorosły syn. Nie uczy się, nie pracuje, nie dokłada się do rachunków. Często pod wpływem alkoholu niszczy wyposażenie mieszkania. Czy mogę domagać się jego wyprowadzki? - pyta matka.
Adwokat Aleksandra Chołub Izba Adwokacka w Toruniu

Adwokat Aleksandra Chołub Izba Adwokacka w Toruniu ©Grzegorz Olkowski

Torunianka zaznacza, że „mieszkanie należy do niej i nie zamierza dłużej znosić tego, że syn traktuje mieszkanie jak hotel”. Sprawą Czytelniczki zajęła się adwokat Aleksandra Chołub z Torunia.

Na zasadzie użyczenia

Zgodnie z treścią art. 222 kodeksu cywilnego właściciel może żądać od osoby, która faktycznie włada jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba, że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą. Roszczenie to służy zatem właścicielowi przeciwko osobom, które faktycznie władają lokalem nie będąc do tego uprawnionymi.

Zobacz także: Toruń i „Nowości” grają w „Monopoly”



Syn Czytelniczki mieszkał w lokalu na podstawie zgody Czytelniczki. Stosunek prawny łączący Czytelniczkę z synem należy ocenić jako użyczenie, o którym mowa w art. 710 kodeksu cywilnego. Na mocy tego przepisu przez umowę użyczenia użyczający zobowiązuje się zezwolić biorącemu przez czas oznaczony lub nieoznaczony na bezpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy - objaśnia adwokat Aleksandra Chołub.

Z przywołanego wyżej przepisu wynika zatem, iż treścią umowy użyczenia jest korzystanie z rzeczy cudzej. Umowa ta ma nadto nieodpłatny charakter. Umowa użyczenia, motywowana najczęściej chęcią przyjścia z pomocą osobom bliskim, ma na celu przysporzenie przez użyczającego korzyści biorącemu, który bezpłatnie może korzystać z rzeczy użyczającego.

Zobacz także: Zaginęła 15-letnia Ewelina Głuszek



Jest to umowa jednostronnie zobowiązująca, w której biorący korzysta z rzeczy cudzej w sposób określony przez użyczającego. Do zawarcia umowy użyczenia nie jest wymagane zachowanie szczególnej formy, może być ona zawarta również w sposób dorozumiany.

Wezwać syna na piśmie

Nie ulega wątpliwości, że Czytelniczka na powyższe użyczenie już nie wyraża zgody, a także że syn Czytelniczki korzysta z mieszkania w sposób sprzeczny z jego przeznaczeniem.

Ostatecznym i formalnym wyrazem braku zgody na przebywanie syna w lokalu powinno być skierowanie do syna wezwania na piśmie do opuszczenia i wydania lokalu - mówi adwokat Aleksandra Chołub.



Zgodnie z art. 718 § 1 kodeksu cywilnego po zakończeniu użyczenia biorący do używania zobowiązany jest zwrócić użyczającemu rzecz. Czytelniczka może domagać się od syna opuszczenia lokalu nawet, jeżeli stanowi on jej najbliższą rodzinę.

Nie posłucha? Zostaje sąd

- W przypadku odmowy dobrowolnego opuszczenia lokalu Czytelniczka będzie musiała wystąpić na drogę postępowania sądowego. Nakazując opuszczenie lokalu mieszkalnego sąd zobowiązany będzie zbadać, czy syn czytelniczki spełnia przesłanki do otrzymania lokalu socjalnego oraz powiadomić o toczącym się postępowaniu właściwą gminę - kończy adwokat.





Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze (2)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
.

Rafał (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Typowy prawniczy bełkot w tym artykule


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Kłopoty ze zrozumieniem?

Normalny (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

Nie jestem prawnikiem, ale nie mam problemu ze zrozumieniem tekstu. Może to po prostu Twój problem, a nie wina autora wypowiedzi?

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo