Magistrat odsyła do rządu, poseł do drogowców, a ci do...

Magistrat odsyła do rządu, poseł do drogowców, a ci do rządu

Artur Olewiński

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Oznakowanie na autostradzie A1 może wprowadzać kierowców spoza regionu w błąd

Oznakowanie na autostradzie A1 może wprowadzać kierowców spoza regionu w błąd ©Jacek Smarz

Wraz z otwarciem nowego odcinka autostrady GDDKiA wprowadziła w ramach pilotażu nowe nazwy węzłów na A1. O Toruniu jednak zapomniano. Zdezorientowani kierowcy domagają się zmian.
Oznakowanie na autostradzie A1 może wprowadzać kierowców spoza regionu w błąd

Oznakowanie na autostradzie A1 może wprowadzać kierowców spoza regionu w błąd ©Jacek Smarz

Chaos w nazewnictwie węzłów pojawił się pod koniec ubiegłego roku, wraz z udostępnieniem do ruchu odcinka A1 między Toruniem a Włocławkiem. O ile jednak znaki informują kierowców o włocławskich węzłach, to o istnieniu toruńskich mogą się jedynie domyślać. Wprowadzono m.in. węzły „Ciechocinek”, „Włocławek Północ” oraz „Zachód”. Zamiast nazwy „Toruń Południe” pozostają nadal „Czerniewice”, a te mówią niewiele kierowcom spoza regionu.

[break]
Jak zapewnia toruński magistrat, korespondencja w tej sprawie z oddziałem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Bydgoszczy trwa od lat. Ostatnie pismo wysłane przez prezydenta Zaleskiego trafiło do drogowców pod koniec marca.

Żałosna argumentacja


- Podróży do Torunia nie ułatwia dziś zarówno kuriozalne nazewnictwo węzłów, jak i ich sygnalizacja. Podobnego dyskomfortu nie doznają ani jadący do Grudziądza, ani do Włocławka. Czcza dyskusja w tej sprawie trwa już kilka lat. Towarzyszy jej coraz bardziej żenująca argumentacja - pisze prezydent Zaleski. Odpowiedzi nie ma do dziś.
Adam Popielewski, dyrektor Wydział Architektury i Budownictwa Urzędu Miasta przypomina, że podobne pismo kierowane było także do wicepremier Bieńkowskiej.
- Jest też niedawne wystąpienie na sesji sejmiku dyrektora oddziału GDDKiA. Powiedział on wówczas, że czeka na decyzję wicepremier Bieńkowskiej - mówi dyrektor Popielewski.

Pieniądze na przeszkodzie?


Według samych drogowców zmiana węzła to skomplikowana i kosztowna sprawa.
- To dziesiątki tysięcy złotych związane z wymianą kilkudziesięciu znaków, nie tylko na samej autostradzie. Na tym nie koniec, bo podobne zmiany mają zajść w całym kraju. Prowadzimy pilotaż właśnie po to, by sprawdzić, czy takie oznakowanie się sprawdzi. Wyniki poznamy latem i wtedy będzie czas na decyzje - mówi Tomasz Okoński, rzecznik oddziału GDDKiA.
Swoje wsparcie w sprawie uporządkowania nazw węzłów deklarują toruńscy parlamentarzyści. Posłanka Anna Sobecka (PiS) złożyła jednak do tej pory tylko interpelację w sprawie południowego połączenia Torunia z A1, utraconego pod koniec 2013 roku. Poseł Tomasz Lenz (PO) uważa, że to bydgoski oddział GDDKiA powinien wystąpić do wicepremier ze stosownymi propozycjami. I choć drogowcy są podobno zwolennikami zmian, konkretów na razie brak.
Sprawy nie skomentowała do tej pory także warszawska centrala GDDKiA, z którą „Nowości” kontaktowały się wczoraj.

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze (3)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Msv (gość)

Zgłoś naruszenie treści

TE ABSURDY ZE ZMIANĄ TRZECH KOMPLETÓW TABLIC PRZERASTAJĄ PARODIĘ Z FILMÓW BAREI Z CZASÓW PRL-u !!! Chaos jeszcze się spotęguje po otwarciu szlaku A1 do Łodzi i z nastaniem sezonu letniego - DOKĄD...rozwiń całość

TE ABSURDY ZE ZMIANĄ TRZECH KOMPLETÓW TABLIC PRZERASTAJĄ PARODIĘ Z FILMÓW BAREI Z CZASÓW PRL-u !!! Chaos jeszcze się spotęguje po otwarciu szlaku A1 do Łodzi i z nastaniem sezonu letniego - DOKĄD TEN PARANOICZNY POKAZ GŁUPOTY ZŁOŚLIWEGO URZĘDNIKA BĘDZIE TRWAŁ (jedynym celem przedłużania latami zmiany oznaczeń na oczywiste jest antytoruńskie działanie grupki zatwardziałych baławanów związanych z oddziałem GDDKiA) - aż dojdzie do wypadków z powodu zdezorientowania kierowców szukających właściwych zjazdów ??? Prosta sprawa właściwego uporządkowania nazw trzech toruńskich węzłów urosła do rangi walki o przywrócenie oczywistych oznaczeń - A NA PRZESZKODZE STOI BEZMÓZGOWIE I ANTYTORUŃSKIE NASTAWIENIE LOKALNYCH KACYKÓW - DLATEGO BEZWZGLĘDNIE TRZEBA NACISKAĆ U MINISTRA, BO MURU ZŁOŚLIWEJ GŁUPOTY NIE ROZBIJE SIĘ GŁOWĄ OD SPODU !!! INNYM PROBLEMEM JEST BRAK OSTREJ I ZDECYDOWANEJ REAKCJI SAMORZĄDU NA SZKODZĄCE MIESZKAŃCOM TORUNIA DZIAŁANIA - TO BRAK REAKCJI WE WŁAŚCIWYM CZASIE PREZYDENTA TORUNIA W DUŻYM STOPNIU DOPROWADZIŁ ODCIĘCIA WJAZDU NA A1 Z POŁUDNIOWEGO TORUNIA I SZKODZĄCE LOKALNEJ GOSPODARCE, DEZINFORMUJĄCE OZNACZENIA !!!zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

boski (gość)

Zgłoś naruszenie treści

jak zwykle bydgoskie rozumowanie, przecież pewne sparwy można załatwić przy odrobinie dobrej woli, tylko po co ... ech, i tak całe życie z tymi bydgoskimi kartoflami

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mega_faflun (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Bydgoska GDDKiA robi wszystko by marginalizowac Torun i wymazac z map . Takie dzialanie niewatpliwie wplywa na zmniejszenie ruchu turystycznego przez przypadkowych, spontanicznych podroznych ,...rozwiń całość

Bydgoska GDDKiA robi wszystko by marginalizowac Torun i wymazac z map . Takie dzialanie niewatpliwie wplywa na zmniejszenie ruchu turystycznego przez przypadkowych, spontanicznych podroznych , ktorzy mogli by zatrzymac sie choc na chwilke wy wypic kawe i zjesc obiad w plenerach pieknej gotyckiej starowki. Wyroznienia Torunia brak takze na A2 przy zjezdzie na Gniezno na S5 ,a szkoda czasami takie spontaniczne widzenie moze spowodowac by odwiedzic to miastozwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo