Mostek, który znajdował się u wylotu ulicy Wschodniej...

Mostek, który znajdował się u wylotu ulicy Wschodniej zaczyna wyłaniać się spod warstw zapomnienia

(szs)

Nowości Dziennik Toruński

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Mostek, który znajdował się u wylotu ulicy Wschodniej zaczyna wyłaniać się spod warstw zapomnienia

©Jacek Smarz

Wiemy już, jak wyglądało i kiedy przestało istnieć przejście, którego śladów szukaliśmy na prośbę Miejskiej Pracowni Urbanistycznej.
Mostek, który znajdował się u wylotu ulicy Wschodniej zaczyna wyłaniać się spod warstw zapomnienia

©Jacek Smarz

Halo, halo, tu nadaje biuro obiektów odnalezionych. Po sukcesie z Garbatym Mostkiem, którego bogatą archiwalną dokumentację fotograficzną udało się zebrać dzięki Państwa pomocy, zostaliśmy poproszeni o zebranie informacji na temat kolejnego dawnego obiektu inżynieryjnego w Toruniu. Tym razem chodziło o przejście pod torami u wylotu ulicy Wschodniej, zwane krowim mostkiem. Nasi Czytelnicy, którym przekazaliśmy apel Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, stanęli na wysokości zadania.


- Popularna nazwa wzięła się stąd, że przejściem tym przepędzano na drugą stronę torów krowy - tłumaczy pan Stefan Olszewski, nawiązując do podobnej budowli na Podgórzu.

Przejście na lewym brzegu rzeki nadal istnieje, to na końcu ulicy Wschodniej już nie. Jak wyglądało? Kiedy i w jakich okolicznościach przestało istnieć? Czy zachowały się jakieś jego resztki? Odpowiedzi posypało się wiele. Dzięki Państwa pomocy dowiedzieliśmy się, że przejście zostało zbudowane z żółtej cegły, było na tyle duże, aby pod torami mógł przejechać wóz. Możliwe, że podczas okupacji zostało ono zasypane przez Niemców, którzy obawiali się, że tunel ktoś wykorzysta, wysadzając tory na niezwykle ważnej magistrali kolejowej.

Jak wynika z uzyskanych od Państwa informacji, okupanci sami wykorzystali mostek do tego celu, wycofując się z miasta w 1945 r. W wyniku eksplozji strop wpadł do środka, między nietknięte wybuchem ściany.

Po zajęciu miasta Sowieci błyskawicznie wyrwę zasypali i odbudowali tory, z pobliskiego Dworca Wschodniego już w marcu 1945 roku wyruszyły na wschód pierwsze transporty wywożonych z miasta urządzeń oraz jego mieszkańców. Pozostałości mostu nadal powinny zatem znajdować się pod nasypem, poszerzonym później podczas rozbudowy torowiska w czasach narodzin Elany.

Bardzo dziękujemy za pomoc. Niestety, nie udało nam się znaleźć żadnych zdjęć, jednak nie tracimy nadziei, że w jakiś rodzinnych archiwach kiedyś się jeszcze one odnajdą.(szs)

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Domel (gość)

Zgłoś naruszenie treści

a bieżące zdjęcia z terenu? Z nimi nie powinno być chyba aż takiego problemu... + pomoc studentów z UMK, na pewno można więcej się dowiedzieć na temat stanu aktualnego...

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo