Zmiany w toruńskim zoo – przybyły lemury, wyjechały karakale

Zmiany w toruńskim zoo – przybyły lemury, wyjechały karakale

Justyna Wojciechowska-Narloch

Nowości Dziennik Toruński

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Lemury wari czarno-białe żyje na Madagaskarze. Do toruńskiego zoo dotarły z Francji

Lemury wari czarno-białe żyje na Madagaskarze. Do toruńskiego zoo dotarły z Francji ©Nadesłane

20-letnia Roxi przyjechała do Torunia z francuskiego La Fleche, a wraz z nią dwie jej córki. To przedstawicielki skrajnie zagrożonego gatunku lemura wari czarno-białego.
Lemury wari czarno-białe żyje na Madagaskarze. Do toruńskiego zoo dotarły z Francji

Lemury wari czarno-białe żyje na Madagaskarze. Do toruńskiego zoo dotarły z Francji ©Nadesłane

Trzy samiczki na Bydgoskim Przedmieściu szybko poczuły się jak w domu. Dość sędziwa już mama i jej dwie młodziutkie córki (2 i 5 lat) wyglądają niesamowicie, jak pluszaki. Są znacznie większe od lemurów katta, które od kilku miesięcy mieszkają w Toruniu. Wari czarno-białe ważą ok. 4,5 kg.
[break]
- Posiadanie tego gatunku to wielkie wyróżnienie. Są one objęte Europejskim Programem Hodowlanym, który ma je ochronić przed wyginięciem - mówi Beata Gęsińska, dyrektorka Ogrodu Zoobotanicznego w Toruniu. - Lemury wari to prawdziwy rarytas. Na razie nie można zobaczyć ich jeszcze na wybiegu, bo są u nas zaledwie od tygodnia, mają za sobą długą drogę. Wkrótce jednak będzie to możliwe.
Bez ograniczeń oglądać można natomiast 8-letniego Tiki oraz 2-letnie rodzeństwo Ruperta i Hannibala - lemury katta, które świetnie zadomowiły się w zoo.
To jednak nie koniec zmian w ogrodzie. Do nas przybyły trzy lemury wari, a w świat wyruszają cztery karakale urodzone w Toruniu. Wczoraj do Czech odjechały samiec i samiczka. Zamieszkają w wielkim zoo w miejscowości Dvur Kralove. W zamian za rysie stepowe czeski ogród przekaże Toruniowi gady: rzadkiego warana szmaragdowego oraz parę pytonów zielonych. Dwa kolejne młode samce karakala pojadą do Belgii. Tamtejszy ogród w zamian przekaże nam kangury oraz mundżaki chińskie.
W Toruniu zostaje para karakali, która wciąż ma szansę na przychówek. Po zabraniu młodych znów zwierzęta połączymy na jednym wybiegu - dodaje Beata Gęsińska.
Tu warto dodać, że toruński ogród ma spore doświadczenie w opiece nad gatunkami, które w naturze niemal już nie występują. W ogrodzie przy ul. Bydgoskiej mieszkają m.in. markury turkmeńskie, czyli kozy śruborogie z górzystych terenów Azji, szpaki balijskie, bażanty annamskie oraz ary oliwkowe, które toruńskie zoo ma jako jedyne w kraju.

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kot (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Szkoda, że małe karakalki odjechały :(

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo